Podróże

Filadelfia

Dziś chciałabym się podzielić wrażeniami z Filadelfii. Bardzo polubiłam to miasto i wydaje mi się, że mogłabym tam mieszkać. Filadelfia różni się od Nowego Jorku, jest bardziej spokojna, jednak ma swój klimat. Dla zainteresowanych mam filmik z mojej wycieczki. To jest mój pierwszy filmik, w którym mówię bezpośrednio do kamery więc proszę o wyrozumiałość.

Reklamy

[Meksyk] Grutas Tolantongo

Jaskinie w Tolantongo były pierwszym punktem mojej wyprawy do Meksyku. Żeby tam dotrzeć zaraz po przylocie do Mexico City, udałyśmy się na północy terminal autobusowy, gdzie doradzono nam, że lepiej jest przenocować tutaj na terminalu autobusowym, niż w miejscowości pomiędzy Mexico City a Tolantongo. Tak też zrobiłyśmy. Nocleg na terminalu autobusowym, nie należał do najlepszych, gdyż dość sporo ludzi tam przebywało a do tego o 2 w nocy wyrzucono nas, gdyż zaczęto sprzątać. (więcej…)

[Au Pair] Podróżowanie poza USA

Tydzień temu wygrzewałam się na słonecznej plaży w Acapulco, dziś siedzę w domu host rodziny w New Jersey i opiekuję się moim host kid. Moja wyprawa do Meksyku, była chyba jedną z najlepszych podróży jakie udało mi się przeżyć w moim powiedzmy, że krótkim życiu. Zanim jednak udało mi się odwiedzić Meksyk musiałam zainteresować się papierkowymi sprawami, bez których można mieć dość duże problemy by wrócić do USA. Tak więc dziś chciałabym się z wami podzielić krótkimi radami na temat podróżowania poza Stany będąc Au Pair. (więcej…)

Chiny, Jak tam jest?

Seria wpisów „Jak tam jest?” będzie poświecona moim podróżą jakie miałam możliwość przeżyć w swoim życiu. Chcę w nich zapisać swoje wspomnienia, jak i podzielić się swoimi doświadczeniami jakie udało mi się zaobserwować. To jest pierwsz wpis z tej serii  i dotyczy Chin, do których chętnie wracam wspomnieniami i uważam za jeden z najlepszych miejsc jakie miałam okazję zobaczyć. (więcej…)

W drodze na Istrię 2014

Poranek rozpoczęliśmy od spaceru w Bled w Słowenii, nad jeziorem o tej samej nazwie. Następnie wsiedliśmy na łódeczki i przepłynęliśmy na malutką wysepkę na środku jeziora, na której znajdował się kościółek i kawiarnia, gdzie można było zjeść ciasto i wypić kawę. Widoki przepiękne, a spokój i cisza powodowały chęć pozostania tam na dłużej.

(więcej…)